AFiP DYPLOMY 2015

Ekspozycja wystawy do połowy stycznia 2016 ___________
26 listopada 2015 o godz. 18.00

zapraszamy serdecznie na otwarcie zbiorowej wystawy fotografii
słuchaczy Akademii Fotografii i Przedsiębiorczości z Białegostoku DYPLOMY 2015

DYPLOMY AFIP 2015

Fotografia po raz pierwszy pojawiła się publicznie w 1839 roku, kiedy to François Arago ogłosił jej odkrycie, podczas wspólnego posiedzenia Akademii Sztuk i Nauk w Paryżu. Od tamtej chwili nie tylko rozwijała się niezwykle dynamicznie, ale również poszerzała granice swojego zastosowania. Współczesny świat doby „społeczeństwa informacyjnego”, zalany jest milionami obrazów, z których niektóre żyją tylko sekundy, a inne stają się ikonami i świadectwem swoich czasów. Fotografia eksploruje aktualnie wszystkie pola działalności człowieka, od porządkowania, systematyzowania i opisywania świata materialnego po kulturę komercyjną i zapamiętywanie.

Młodzi artyści kończąc dwuletnią edukację w białostockiej Akademii Fotografii i Przedsiębiorczości dojrzale podejmują dyskurs społeczno-moralny, przedstawiając w swoich cyklach dyplomowych problemy nurtujące współczesność.

Obecne tendencje dokumentalizmu lecz w dużej mierze odchodzące od realności reprezentuje Tomasz Czerkawski, który idąc za historycznym przekazem słownym, odnajduje miejsca dawnych wierzeń i kultów religijnych. Multiplikując obrazy tych przestrzeni, wprowadza odbiorcę w głębię płaszczyzn wdrukowanych w jego świadomość i tożsamość duchową.

Anna Wiśniewska z ogromną uwagą i wrażliwością zagłębia się w świat zmysłów ludzkiego ciała. W poetycki sposób próbuje opisać jego tęsknotę za dotykiem. Artystka utożsamia ten rodzaj nostalgii z krainą niepewności i zagubienia.

Stojąc w obliczu pustki, jaka zostaje nam w chwili odejścia osób bliskich, z niewymowną boleścią porządkujemy przedmioty, które jeszcze niedawno trzymali w swoich dłoniach. Modlitewnik, krawat, stare zdjęcie, czy nagranie dźwiękowe dla Magdaleny Piaseckiej stają się pretekstem do rozważań o pamięci, jaką przechowują te przedmioty, jednocześnie pozwalając nam powracać do spotkań z ich właścicielami.

„Moje Geny” to tytuł pracy dyplomowej Justyny Fiedosiuk. Przy pomocy fotografii z albumu rodzinnego autorka śledzi proces nabywania cech wspólnych przez kolejne pokolenia. Defragmentacja poszczególnych składników obrazu i ponowna ich synteza, staje się dla niej drogą odnalezienia przyszłości.

Sandra Skrocka poddaje analizie motyw okna, który od wieków rozpatrywany był w sztuce. Medium fotografii przez wielu teoretyków porównywane było do jaskini platońskiej, dzięki której człowiek „poznawał świat”. Kamera ma tę samą właściwość projekcji rzeczywistości zewnętrznej, jaką posiada jaskinia (Camera Obscura) – staje się również rzeczonym oknem. Obrazy wytworzone przy jej pomocy wzmacniają naszą pamięć. Okno jako rzeczywisty przedmiot i umowna granica dwóch różnych przestrzeni, związane jest ze wspomnieniem, które w swych pracach ujawnia artystka.

Żyjemy w czasach nieustannie postępującej globalizacji, połączonej z intensywnym rozwojem konsumpcjonizmu, pieczołowicie pielęgnowanego przez społeczeństwo. Zaspokajanie potrzeb nabywania kolejnych dóbr i usług stało się najważniejszym czynnikiem ludzkiej aktywności. „Strumień płynnej nowoczesności” (Z. Bauman) porywa nas do świata stale zmieniających się atrakcji. Nieświadomie tracąc wolną wolę, poddajemy się społecznym procesom „makdonaldyzacji”.

Zauważając powszechną dezintegrację szeroko rozumianego indywiduum, Marzena Jakowiak sięga po niepotrzebne, ale wciąż użyteczne meble i przedmioty porzucone na śmietniskach, aby przywrócić im dawne życie, wskazując tym samym na wartości, których chętnie się wyrzekamy we współczesnym świecie.

Opowieść o wadze tych wartości i ich trwaniu, podejmuje Janina Cynkiel, portretując polską rodzinę muzyków mieszkających od pokoleń na terenie, który po drugiej wojnie światowej stał się własnością Białorusi. Państwo Sachoń stworzyli rodzinny zespół muzyczny. Polska piosenka jest dla nich „duszą i świętością, czystą prawdą i uczuciami, które każdy może zrozumieć” (z wypowiedzi Lidii Sachoń). Kierując się przykładem swoich przodków, poprzez piosenkę i kultywowanie polskich tradycji, starają się przekazać kolejnym pokoleniom wartości mówiące o wierze i miłości.

Kurator wystawy
Grzegorz Jarmocewicz

Top